Historia Szarika to opowieść o psiej wierności i ogromnej woli życia. Został znaleziony przez leśniczego przy polnej drodze w okolicy Zabłocia. Ktoś go tam wywiózł i zostawił, a on przez kilka dni wytrwale czekał w jednym miejscu, nie chcąc go opuścić.
Pracownicy gminy dowozili mu karmę i wodę, ponieważ pies nie pozwalał do siebie podejść. Gdy jego stan nagle się pogorszył, udało się go bezpiecznie przetransportować i podjąć próbę ratunku. Otrzymał zastrzyki przeciw kleszczom oraz leki, a po trzech dniach wrócił do formy ze stanu, który określono jako wręcz agonalny.
Dziś Szarik ma budę, pełną miskę i tymczasowo pilnuje gminnego podwórka. Jest łagodny, przyjazny i wdzięczny za okazane mu serce. Teraz potrzebuje jednak tego, czego nie można mu zapewnić na dłużej – prawdziwego domu.
Osoby, które chciałyby dać Szarikowi nowe życie, mogą kontaktować się pod numerem telefonu 784-070-166. Udostępnianie tej historii może pomóc psu znaleźć swojego człowieka.
Źródło: Gmina Nurzec-Stacja
Fot. facebook.com

