Handel ludźmi wciąż realnym zagrożeniem
18 października obchodzimy Europejski Dzień Walki z Handlem Ludźmi. To okazja, by przypomnieć, że przestępstwo to może przybierać formy, które na pierwszy rzut oka wydają się atrakcyjną propozycją – dobrze płatną pracą za granicą, obietnicą lepszego życia czy nową znajomością w internecie.
Sprawcy działają stopniowo: najpierw budują zaufanie, potem manipulują, aż w końcu przejmują kontrolę nad ofiarą. Ofiarami padają osoby w różnym wieku i o różnym statusie społecznym – nie tylko ci, którzy szukają pracy, ale też młodzi ludzie szukający relacji czy osoby w trudnej sytuacji życiowej.
Formy wykorzystania
Handel ludźmi to nie tylko zmuszanie do prostytucji. To także praca przymusowa, żebractwo, a nawet nielegalne pobieranie organów. Każda z tych form jest przestępstwem przeciwko wolności i godności człowieka. Jak podkreślają eksperci, ofiary często nie zdają sobie sprawy, że padły ofiarą przestępstwa – są izolowane, zastraszane i pozbawiane dokumentów.
Dlatego tak ważna jest edukacja i świadomość sygnałów ostrzegawczych: niejasnych warunków zatrudnienia, nacisku na szybką decyzję, żądań oddania dokumentów czy ograniczania kontaktu z bliskimi.
Działania Policji i kampania #TwojeŻycieTwojaKarta
Zwalczanie handlu ludźmi to jedno z priorytetowych zadań Policji. Obejmuje ono nie tylko ściganie sprawców, ale też profilaktykę i edukację. W ramach tych działań powstała kampania #TwojeŻycieTwojaKarta, zrealizowana wspólnie przez Polską Policję i Fundację La Strada. Jej celem jest ostrzeganie przed zagrożeniami i promowanie bezpiecznych postaw.
Osoby potrzebujące pomocy lub mające podejrzenia, że ktoś może być ofiarą handlu ludźmi, mogą skontaktować się z numerem alarmowym 112 lub zadzwonić pod telefon zaufania Wydziału do walki z Handlem Ludźmi Biura Kryminalnego KGP: +48 664 974 934. Można też napisać na adres handelludzmibsk@policja.gov.pl – zapewnia on anonimowość i możliwość uzyskania porady oraz wsparcia.
Więcej informacji o kampanii można znaleźć na stronie policja.pl.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Siemiatyczach
Fot. facebook.com

