W wyjazdowym spotkaniu rozegranym w Narewce drużyna Husara Nurzec musiała uznać wyższość gospodarzy, przegrywając 2:4. Mecz obfitował w emocje – już na początku pierwszej połowy sędzia podyktował trzy rzuty karne, a w drugiej odsłonie padły trzy gole z gry, co przełożyło się na końcowy rezultat.
Husar wystąpił w mocno okrojonym składzie, co z pewnością nie ułatwiło zadania. Mimo porażki na boisku, kibice gości po raz kolejny pokazali, że są prawdziwą siłą tego klubu. „Przegraliśmy na boisku, ale wygraliśmy na trybunach” – podsumowali przedstawiciele klubu, dziękując fanom za liczne przybycie na wyjazdowy mecz.
Bramki dla Husara zdobyli Mariusz Zalewski i Krzysztof Czarkowski. Klub nie krył uznania dla obu zawodników, publikując w mediach społecznościowych wpis: „Brawo Panowie!”.
Przed drużyną kolejne wyzwanie – już w najbliższą sobotę, 3 października o godzinie 15:00, Husar Nurzec zmierzy się na własnym terenie z Cresovią II Siemiatycze. Klub już teraz zaprasza wszystkich sympatyków na to spotkanie, podkreślając hasło „Zawsze razem”.
Warto przypomnieć, że Husar Nurzec to drużyna z bogatymi tradycjami, która od lat animuje życie sportowe w gminie Nurzec-Stacja. Mecze na lokalnym stadionie gromadzą nie tylko mieszkańców, ale także sympatyków z okolicznych miejscowości, co potwierdza, że piłka nożna jest tu ważnym elementem integracji społecznej.
Źródło: Ludowe Zespoły Sportowe Husar
Fot. facebook.com

