W derbach powiatu siemiatyckiego, rozegranych w ramach III grupy Podlaskiej A Klasy, Husar Nurzec uległ na własnym terenie rezerwom Cresovii Siemiatycze 1:4. Mecz od początku układał się po myśli gości, którzy skutecznie wykorzystywali swoje okazje, a jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył grający trener Adrian Dmitruk.
Po spotkaniu szkoleniowiec Husara nie krył rozczarowania postawą zespołu, ale jednocześnie podkreślał, że sezon jeszcze się nie skończył. „Przed nami pięć kolejek w tej rundzie, więc wciąż mamy o co walczyć” – przyznał Dmitruk. Kolejną szansę na poprawę sytuacji podopieczni będą mieli już w najbliższą sobotę, gdy zmierzą się na wyjeździe z Turem II Bielsk Podlaski.
Warto przypomnieć, że A Klasa to szósty poziom rozgrywkowy w Polsce, a derby powiatowe zawsze budzą duże emocje wśród lokalnych kibiców. Dla Husara Nurzec, klubu z niewielkiej miejscowości, każde spotkanie z sąsiadem z Siemiatycz jest okazją do pokazania charakteru i walki o prestiż. Niestety tym razem to rezerwy Cresovii okazały się lepsze, co potwierdza ich wysoką formę w bieżących rozgrywkach.
Skład Husara Nurzec w tym meczu: Mateusz Żero, Adrian Dmitruk, Adam Miler, Mariusz Zalewski, Michał Sadowski, Krzysztof Jezierski, Tomasz Sadowski, Michał Bajena, Krzysztof Żurakowski, Marcin Sejbuk, Krzysztof Czarkowski. Na ławce rezerwowych zasiedli: Adrian Kościuk, Bartosz Wilkowski, Szymon Bloch, Grzegorz Koptewicz, Krystian Zalewski, Marcel Wudarski oraz Patryk Raczyński.
Klub dziękuje wszystkim kibicom, którzy dopingowali drużynę w tym trudnym spotkaniu. „Hej Husarioooo!” – takim okrzykiem zawodnicy i sympatycy żegnali się po ostatnim gwizdku, licząc na lepszy wynik w kolejnych meczach.
Źródło: Ludowe Zespoły Sportowe Husar
Fot. facebook.com

